.

Karpacki Wyścig Kurierów Polska – Słowacja – Węgry

| 25 kwietnia 2019

30 kwietnia w Lublinie rozpocznie się Karpacki Wyścig Kurierów im. prof. Wacława Felczaka. Wydarzenie łączące Polskę, Słowację i Węgry adresowane jest do profesjonalnych kolarzy poniżej 23 roku życia. Ich sportową rywalizację będzie można również oglądać w Nowym Sączu, gdzie 2 maja cykliści zakończą liczący 162 km etap tarnowsko – nowosądecki. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie http://carpathianrace.eu/zaprezentowano-karpacki-wyscig-kurierow-2019/


 

Już w pierwszych miesiącach po przegranej wojnie obronnej, w 1939 r. zaczęły się tworzyć struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Początkiem 1940 r. w Budapeszcie powstała placówka łączności z rządem polskim i sztabem Naczelnego Wodza na uchodźstwie. Powoli tworzyła się siatka kurierska. Kurierzy przeprowadzali przez tzw. „zielona granicę” ludzi zagrożonych aresztowaniem, spieszących do tworzącego się na zachodzie wojska. Przenosili również tajną pocztę (filmy, dokumenty na kwasach do zniszczenia w razie wpadki), broń, trucizny, prasę konspiracyjną, pieniądze, pomoc dla rodzin w okupowanych krajach, zdjęcia, książki, etc. Wielu z nich wywodziło się z Nowego Sącza i Sądecczyzny. Zbliżający się Karpacki Wyścig Kurierów jest dobrą okazją do poznania sylwetek ludzi, którzy z narażeniem życia, swojego i swoich rodzin, służyli Ojczyźnie. Nie możemy również zapominać o setkach cywilów, bez których ich działalność nie byłaby możliwa.

Leopold Kwiatkowski „Tomek”, „Bela”, „Szostak”, „Andrzej”, „Cis” (ur. 11 listopada 1906 r. , zm. 11 lutego 1968 r. ). Pilot, instruktor szybowcowy, instruktor narciarstwa, żołnierz Armii Krajowej,  kurier i łącznik politycznej Placówki „W” w Budapeszcie oraz Delegatury Rządu na Kraj, kawaler Orderu Virtuti Militari. Podczas okupacji 102 przekroczył zieloną granicę, w tym 16 razy bezpośrednio do Budapesztu, 86 razy w systemie sztafetowym na Słowację.
Kwiatkowski urodził się w Nowym Sączu, tu ukończył Szkołę Powszechną. Edukację kontynuował w Zakopanem w Państwowej Szkole Przemysłu Drzewnego.  W 1929 r. odbył służbę wojskową w 3 Pułku Strzelców Podhalańskich w Bielsku-Białej. Po powrocie do Nowego Sącza został trenerem w sekcji narciarskiej Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja”. Był również członkiem Kolejowego Koła Szybowcowego LOPP w Nowym Sączu, pracował przy budowie szybowca CWJ który powstał w Warsztatach Kolejowych w Nowym Sączu. Podczas okupacji niemieckiej, ze względu na swoje umiejętności, był poszukiwany przez Niemców i musiał się ukrywać. Wstąpił do organizacji konspiracyjnej ZWZ, gdzie, jako sportowiec i żołnierz rezerwy, wspólnie z Gucwą i Freislerem zorganizował siatkę kuriersko-przerzutową, wciągając do konspiracji swoich podopiecznych z sekcji narciarskiej. Jako kurier i łącznik Placówki „W” i Delegatury Rządu na Kraj korzystał z konspiracyjnych szlaków biegnących przez Spisz i Orawę. Po wkroczeniu Niemców na Węgry i przerwaniu łączności kurierskiej pomiędzy Budapesztem a Warszawą, Kwiatkowski wstąpił w szeregi Oddziału Partyzanckiego IV batalionu 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK pod dowództwem Juliana Zapały ps. „Lampart”. Po zakończeniu II wojny światowej powrócił do szybownictwa, pracował jako instruktor w Szkole Szybowcowej w Tęgoborzy. W 1950 r. szkoła została rozwiązana przez komunistyczne władze. Kolejnym miejscem pracy Kwiatkowskiego stały się Został kamieniołomy w Klęczanach. Po rehabilitacji w roku 1956 r., powrócił do pracy w szybownictwie jako kierownik nowoutworzonego Aeroklubu Podhalańskiego w Łososinie Dolnej. Zmarł 11 lutego 1968 r. w Nowym Sączu. Spoczywa na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Rejtana.

Klemens Konstanty Gucwa „Góral”, „Gazda”. (ur. 23 grudnia 1909 r., zm. 17/18 marca 1941 r. w Koszycach). Sądeczanin, sportowiec, zawodowy oficer Wojska Polskiego w stopniu porucznika, kurier Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), kawaler Orderu Virtuti Militari.
Mieszkał w Nowym Sączu, gdzie udzielał się jako sportowiec w Klubie Sportowym Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja”. Po wstąpieniu do wojska, kontynuował karierę sportową w Oficerskim Klubie Sportowym 1 Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu. Trenował piłkę nożną, lekkoatletykę oraz narciarstwo. Po wybuchu II wojny światowej uczestniczył w kampanii wrześniowej, podczas której został ranny. Po powrocie do zdrowia nawiązał kontakty z funkcjonującymi już strukturami konspiracyjnymi Organizacji Orła Białego w Krakowie i został wyznaczony do organizacji tras kuriersko-przerzutowych na terenie Sądecczyzny. W ramach konspiracji pełnił funkcję komendanta sądeckiego odcinka Wydziału Łączności z Zagranicą ZWZ o kryptonimie „Poprad” i „Lubań”. Odpowiadał za organizację oraz nadzór szlaku kurierskiego z Nowego Sącza do Budapesztu przez: Krynicę, Tylicz, Muszynkę, Preszów i Koszyce. Podczas misji kurierskiej, próbując przekroczyć granicę polsko-słowacką, został śmiertelnie postrzelony przez słowackich żandarmów. Zmarł w szpitalu w węgierskich Koszycach i został pochowany na tamtejszym Cmentarzu Wojennym, pod konspiracyjnym nazwiskiem Adam Oprychał. Pośmiertnie został awansowany do stopnia kapitana WP i odznaczony orderem Virtuti Militari.

Jan Franciszek Ksawery Freisler „Ksawery”, „Sądecki”, „Skowron”, (ur. 7 listopada1914 r., zm. 10 października 1964 r.). Sądeczanin, przedwojenny sportowiec Klubu Sportowego Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja” (słynna „kurierska” sekcja narciarska Leopolda Kwiatkowskiego), pilot szybowcowy, kurier Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierz Armii Krajowej, po wojnie znów, jako kurier, miał zbudować łączność kurierską antykomunistycznego I Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (WiN) z polskim Rządem na Uchodźctwie w Londynie. Odznaczony przez Rząd RP na Uchodźstwie Krzyżem Walecznych (w latach 1943 i 1945), Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami (1945 r.), oraz w PRL-u Krzyżem Partyzanckim (1961 r.). Przez zielną granicę przeszedł około 500 razy.
Urodził się na nowosądeckim osiedlu Gorzków w wielodzietnej rodzinie kolejarskiej Jana, czeskiego Niemca, który przyjechał do Nowego Sącza w poszukiwaniu chleba i zatrudnienia w Warsztatach Kolejowych, i Jadwigi Bielańskiej, góralki z podhalańskiego Odrowąża. Był uczniem II Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu, jednak niespokojny charakter spowodował, że szkoły średniej nie ukończył. Przed wojną odbył dwuletnią zasadniczą służbę wojskową, gdzie ukończył kurs dla mechaników lotniczych oraz kurs meteorologiczny. Po przejściu do rezerwy przeszedł przeszkolenie kontrwywiadowcze.
Kochał góry i Beskid Sądecki, znał je jak nikt inny. Po wybuchu II wojny światowej, zaangażował się w budowę struktur kurierskiej łączności Polskiego Państwa Podziemnego pomiędzy okupowaną Warszawą a Budapesztem. Na kurierskich szlakach łączności politycznej Placówki „W” w Budapeszcie pozostał do wiosny 1944 r. Przenosił meldunki, konspiracyjną prasę, pieniądze oraz broń. Przez „zielone granice” przeprowadzał oficerów żołnierzy Wojska Polskiego, młodych ludzi chcących wstąpić do powstającej polskiej armii we Francji. Ratował również uciekających przed zagładą Żydów. W konspiracji działała cała rodzina Freislerów, a dom rodzinny przy ul. Nawojowskiej 70 w Nowym Sączu był kurierską „meliną”. Wielokrotnie aresztowany przez Niemców, zawsze z powodzeniem uciekał z ich rąk. Po wkroczeniu Niemców na Węgry wiosną 1944 r. współorganizował na Sądecczyźnie Oddział Partyzancki „Świerk” i został jego dowódcą. „Świerk” został następnie włączony do Oddziału Partyzanckiego „Wilk”, dowodzonego przez por. Krystyna Więckowskiego ps. „Zawisza”. Ostatecznie  2 sierpnia 1944 r. wszedł w skład Oddziału Partyzanckiego por. Juliana Zubka ps. „Tatar”. Po jego reorganizacji, 13 sierpnia 1944 r. został dowódcą 1 plutonu 9 kompanii III batalionu 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK, oraz zastępcą dowódcy kompanii por. „Tatara”. W styczniu 1945 r. wraz z całym oddziałem zszedł z gór i ujawnił się. W wyniku aresztowania „Tatara” przez Urząd Bezpieczeństwa, wrócił do konspiracji.  Tworzył łączność kurierską I Zarządu Głównego WiN z polskim rządem na uchodźstwie w Londynie. Jesienią 1945 r. został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Następnie 30 kwietnia 1947 r. po brutalnym śledztwie został skazany na karę śmierci, złagodzoną później na 15 lat więzienia. Karę odbywał w więzieniach: Wronki, Rawicz, Potulice. Warszawa.  Przeżycia wojenne i powojenny pobyt w więzieniu nadwątliły jego zdrowie. Zmarł na zawał serca 10 października 1964 r. w Warszawie. Pochowany na Powązkach (kwatera II B 30, rząd 7, grób 6).

Roman Stramka „Romek”, „Adam Bardiowski”, „Roman Malik”, „Bardyński”, „Kraszewski”, „Rybak” (ur. 13 lipca 1916 r., zm. 1 września 1965 r.). Sądeczanin, mieszkaniec nowosądeckiego Gorzkowa, kolejarz, przedwojenny sportowiec, członek sekcji narciarskiej KS Kolejowego Przysposobienia Wojskowego Sandecja w Nowym Sączu, przewodnik i kurier politycznej Placówki „W” w Budapeszcie. Odznaczony Virtuti Militari.  Wykonał 69 „rajdów” na pełnej trasie Nowy Sącz – Budapeszt.
Urodził się w Ptaszkowej koło Nowego Sącza, w rodzinie chłopsko-kolejarskiej. Był jednym z dziesięciorga dzieci Ludwika i Marii z Wysockich. Szkołę powszechną i gimnazjum handlowe ukończył w Nowym Sączu a następnie kontynuował naukę w liceum handlowym w Wilnie. W 1938 r. wrócił do Nowego Sącza. Pracował przy budowie drogi do Rożnowa, później, jako robotnik w warsztatach kolejowych. Udzielał się jako sportowiec w Klubie Sportowym Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja” Nowy Sącz. Trenował m.in. strzelectwo, biegi i narciarstwo. Po wybuchu II wojny światowej, wspólnie z Franciszkiem Krzyżakiem i Władysławem Świerczkiem, dokonał jesienią 1939 r. sabotażu w warsztatach kolejowych w Nowym Sączu. Do pracy w konspiracji, przy przerzucie do Francji przez zieloną granicę ochotników do WP, wprowadził go Jan Freisler. Aresztowany przez Gestapo, brawurowo uciekł z więzienia w Nowym Sączu w październiku 1941 r.. W 1944 r., po aresztowaniu na Węgrzech, uciekł z transportu do obozu koncentracyjnego. Po wojnie ujawnił się przed komisją amnestyjną. Był prześladowany przez UB i zmuszony do współpracy. W 1958 r. został skreślony z listy agentów UB, gdyż „był nieszczery i niechętny do dalszej współpracy (…)  wrogo ustosunkowany do PRL”. W latach pięćdziesiątych był działaczem sportowym i nadal brał udział w zawodach sportowych. 1 września 1965 r. zginął w wypadku motocyklowym. Został pochowany na cmentarzu komunalnym w Nowym Sączu przy ul. Rejtana (kw. 18).

Zbigniew Ryś „Zbyszek” (ur. 1 stycznia  1914 r., zm. 29 września  1990 r.). Sądeczanin, harcerz, sportowiec, student prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przed II wojną światową komendant placówki Straży Granicznej, kurier Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), komendant Oddziału Ochrony Przerzutów i Łączności, odznaczony Orderem Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych. Podczas okupacji wykonał  108 „rajdów” przez zieloną granicę.
Urodził się w Dzikowie pod Tarnobrzegiem. Większość dzieciństwa i młodość spędził w Nowym Sączu. Po ukończeniu Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego, na ochotnika odbył jednoroczną służbę wojskową w Dywizyjnym Kursie Podchorążych Rezerwy przy 4. Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie oraz praktykę w 1. Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu (w stopniu kaprala podchorążego rezerwy). Po odsłużeniu wojska, za namową starszego brata Władysława, wstąpił na Uniwersytet Jagielloński na Wydział Prawa. Po roku przerwał studia ze względów finansowych i zdecydował się wstąpić do Straży Granicznej. Sport towarzyszył mu całe życie, od momentu wstąpienia do harcerstwa, po służbę w Straży Granicznej. Uprawiał lekkoatletykę, narciarstwo, łyżwiarstwo, kajakarstwo, pływanie, brał udział w licznych zawodach sportowych i osiągał skromne sukcesy. We wrześniu 1939 r., dostał się do niewoli z której szczęśliwie udało mu się zbiec. Już pod koniec września powrócił do Nowego Sącza. Na przełomie 1939 i 1940 r., wraz z Tadeuszem Sokołowskim i Zygmuntem Stobieckim, przyjaciółmi z szkolnych ław , spontanicznie zajął się przerzutem oficerów Wojska Polskiego, którzy uciekali przez Słowację, Węgry i Jugosławię do Francji, gdzie formowała się polska armia pod dowództwem gen. Władysława Sikorskiego. . Wiosną 1940 r. wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, przybrał pseudonim „Zbyszek”. W lecie 1940 r., był jednym z organizatorów jednej z najbardziej zuchwałych akcji polskiego podziemia,  udanego odbicia z rąk Niemców w Nowym Sączu Jana Karskiego, emisariusza polskiego rządy na emigracji. W obawie przed aresztowaniem został skierowany do pracy jako kurier wojskowej Bazy Łączności „Romek” w Budapeszcie. Był jednym z organizatorów trasy sztafetowej „Karczma” na Spiszu. W latach 1940-1944 przebył blisko 108 kurierskich rajdów.  W 1945 r. powrócił do kraju i został aresztowany przez komunistyczny Urząd Bezpieczeństwa w Krakowie. Podczas śledztwa przebywał w X Pawilonie przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, spędził tam osiem miesięcy. Po wyjściu z więzienia ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego, jednak, ze względu na działalność w AK, władze komunistyczne odmawiały mu wpisu na listę adwokatów. Uzyskał go dopiero w 1962 r. Do końca życia mieszkał we Wrocławiu. Zmarł 29 września 1990 r. i spoczywa na tamtejszym Cmentarzu Grabiszyńskim.

Rudolf Lenc „Rudek” (ur. 1919 r., zm. 2005 r.). Sądeczanin, przedwojenny sportowiec Klubu Sportowego Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja”, kurier oraz łącznik politycznej łączności w Placówce „W” w Budapeszcie, Odznaczony Krzyżem Armii Krajowej.
Lenc, jak większość sądeckich kurierów, pochodził z nowosądeckiego Gorzkowa. Był absolwentem Szkoły Handlowej w Nowym Sączu, a także sportowcem Klubu Sportowego Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja” w słynnej sekcji narciarskiej Leopolda Kwiatkowskiego. Do sądeckiej siatki kuriersko-przerzutowej wstąpił za namową kolegi z boiska, Romana Stramki. Pełnił w niej funkcję przewodnika oraz łącznika. Wielokrotnie uciekał z rąk Gestapo oraz słowackich i węgierskich służb porządkowych. W marcu 1941 r., wraz z Konstantym Gucwą „Góralem” i Franciszkiem Krzyżakiem, podczas misji kurierskiej został zaskoczony przez węgierską straż graniczną. W wyniku strzelaniny śmiertelnie ranny został Gucwa. Lencowi i Krzyżakowi udało się uciec. W 1944 r. kolejny raz został aresztowany przez gestapo, tym razem na Węgrzech i, po okrutnym śledztwie, wysłany do obozu koncentracyjnego w Mauthausen –Gusen. Doczekał wyzwolenia obozu. Po wojnie zamieszkał w Warszawie.

Franciszek Krzyżak „Karol”, „Frantol” (ur. 15 lipca 1915 r., zm. 6 kwietnia 1986 r.). Sądeczanin, działacz przedwojennego PPS-u, kolejarz, sportowiec, członek sekcji narciarskiej KS Kolejowego Przysposobienia Wojskowego, kurier Związku Walki Zbrojnej (ZWZ)
Krzyżak pochodził z kolejarskiej rodziny mieszkającej w Gorzkowie. Działacz przedwojennej Polskiej Partii Socjalistycznej. Już w pierwszych dniach wojny współtworzył struktury ruchu oporu. Działał w konspiracyjnej Służbie Zwycięstwu Polski, następnie w Związku Walki Zbrojnej (przekształconym na AK w 1942 r.). Jako pracownik kolei prowadził wywiad kolejowy dla ZWZ. Od wiosny 1940 r. przewodnik dla osób cywilnych przekraczających granicę i kurier. W ramach akcji „Żegota”, od kwietnia 1943 r. do maja 1944 r., organizował przerzuty Żydów przez granicę słowacką, tzw. żydowskim wariantem trasy kurierskiej przez Kosarzyska (Piwniczną) i Litmanovą do Jarabiny. Sekretarz Powiatowego Komitetu Robotniczego PPS-WRN i Komendant GL dla powiatu Nowy Sącz. Zorganizował dwa oddziały bojowe PPS-u w Nowym Sączu i Ptaszkowej.
Po wojnie działacz Polskiej Partii Socjalistycznej w Kamiennej Górze. Następnie przeniósł się do Tarnowa gdzie mieszkał do końca życia. Zmarł 6 kwietnia 1986 r.

Bracia Władysław (ur. 1912 r., zm. 31 maja 1944 r.) i Kazimierz (ur. 1918 r., zm. 31 maja 1944 r.) Świerczkowie. Sądeczanie, sportowcy Klubu Sportowego Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja”, działacze przedwojennego PPS-u, kurierzy.
Świerczkowie pochodzili z kolejarskiej rodziny mieszkającej w Gorzkowie, dzisiejszym osiedlu Nowego Sącza. Byli członkami ruchu oporu na Sądecczyźnie. Należeli do najaktywniejszych działaczy dywersyjno-wywiadowczej komórki przedwojennej Polskiej Partii Socjalistycznej, kierowanej przez Franciszka Krzyżaka. Prowadzili liczne akcje sabotażowe. Do siatki przerzutowej wciągnął ich kolega z podwórka i klubu sportowego „Sandecja” Roman Stramka. Przez południowa granicę, tzw. szlakiem żydowskim, przerzucili wielu cywilów zagrożonych aresztowaniem i uciekinierów z gett. Zginęli 31 maja 1944 r. w lesie pomiędzy Kunowem a Falkową, zastrzeleni przez niemiecki patrol. Mogiła braci Świerczków znajduje się w Kunowie – Skałkach.

Zbigniew Lohse „Łupiński”. (ur. 1920 r. – ?) Sądeczanin, przedwojenny sportowiec sądeckich klubów sportowych, m.in. KS KPW „Sandecja”. Narciarz, lekkoatleta, żołnierz 1 Pułku Strzelców Podhalańskich, kurier Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierz Armii Andersa.
Urodzony we Lwowie. Z pochodzenia Niemiec, z wyboru Polak. Wychował się w kolejarskiej rodzinie mieszkającej w Gorzkowie, osiedlu Nowego Sącza. Przedwojenny sportowiec sądeckich klubów sportowych, m.in.  KS Kolejowego Przysposobienia Wojskowego „Sandecja”. Walczył w Wojnie Obronnej we wrześniu 1939 r. w szeregach 1 Pułku Strzelców Podhalańskich. Po powrocie z frontu, za sprawą kolegi z podwórka Romana Stramki, włączył się do organizacji przerzutów ludności oraz łączności przez Węgry z polskimi władzami na emigracji. Jako kurier i łącznik kursował głównie szlakiem krynicko-tylickim oraz sanockim. W 1940 r. przedostał się do Armii Andersa formującej się na zachodzie. Przeszedł kampanie: afrykańską (obrona Tobruku) oraz włoską. Został ciężko ranny w głowę w bitwie pod Monte Cassino. Po wojnie osiadł w Wielkiej Brytanii. Dalsze losy nie są znane.

 

Tags: , , , , , , ,

Category: Polecane

Comments are closed.

Skip to content Click to listen highlighted text!