Józef Piłsudski w Nowym Sączu

| Dodano: 9 grudnia 2016
image_pdfimage_print

Piłsudski w Nowym Sączu rok 1928

Józef Piłsudski wjechał do Nowego Sącza na kilka dni przed Wigilią 1914 r. po zwycięskiej bitwie pod Marcinkowicami. Tak, jeszcze wtedy komendant, wspominał tamte chwile:

Tym razem wchodziłem do miasta bez poprzedniego ostrzeliwania. Wchodziłem spokojnie, jak za czasów pokoju. Przyjemne to było wejście do miasta — miałem tylko dużo kłopotu ze swoją kasztanką. Wysłałem do Nowego-Sącza naprzód swoich ułanów, sam zaś maszerowałem z piechotą. Belina doniósł mi, że w mieście przygotowują specjalną owację na cześć moją i mego oddziału. Podjeżdżałem do miasta już wieczorem. Kasztanka już na most na Dunajcu, podziurawiony przez wybuchy, kręciła głową, uważając, że jest zanadto niebezpieczny dla jej szanownego istnienia.

Kasztanka w ogrodzie
Za mostem — wjazd do ciemnej ulicy z nieprzyjemnie brzmiącym pod podkowami brukiem powiększył jej przykrości. Z trwogą nastawiła już uszy. Lecz wreszcie rynek. Jasno oświetlony, czarny od tłumu. Gdym się na nim na kasztance ukazał, rozległ się krzyk całego tłumu i padły pociski z kwiatów. Tego już było stanowczo za wiele dla mojej wiejskiej klaczy, zwinęła się pode mną i chciała uciekać od owacji. Nie mało mnie kosztowało, by ją po prostu wepchnąć na rynek. Szła przez szpaler ludzki ostrożnie, nieledwie zatrzymując się co parę chwil. Czułem pod sobą, jak nieszczęśliwe stworzenie szukało ucieczki. Musiałem kasztankę ciągle pchać naprzód, tak, iż po wyjeździe z rynku poznałem i ja, że owacja coś kosztuje. Czułem doskonale, że mam nogi, tak miałem je zmęczone.”

/Józef Piłsudski „Moje pierwsze boje”, Instytut Wydawniczy „Biblioteka Polska”, 1926/

Reprint pocztówki z Józefem Piłsudskim, wydanej z okazji pobytu marszałka w Nowym Sączu 14.12.1914

Reprint pocztówki z Józefem Piłsudskim, wydanej z okazji pobytu marszałka w Nowym Sączu 14.12.1914

14 XII 1914 Nowy Sącz – Piłsudski przy szachach.

Piłsudskiego powitali wiceburmistrz Wiktor Oleksy i mecenas Roman Sichrawa, którzy wręczyli mu klucze do miasta, a gościny udzielił w swym mieszkaniu przy ulicy Dunajewskiego 12, burmistrz Władysław Barbacki. Zanim jednak dowódca udał się na zasłużony spoczynek osobiście sprawdził gdzie i w jakich warunkach zakwaterowano jego wojskowych.

pił
Ponownie Nowy Sącz odwiedził w 1921 r., już jako Marszałek Polski, żeby odebrać przyznany mu jeszcze w 1916 r. dyplom honorowego obywatela miasta. Przez Nowy Sącz przejeżdżał wielokrotnie, w drodze do Krynicy, gdzie lubił odpoczywać wraz z córkami.
Ostatnia wizyta Marszałka miała miejsce 30 stycznia 1928 r. Wizytował wówczas 1 Pułk Strzelców Podhalańskich, poprowadził też osobiście „grę wojenną” dla oficerów armii polskiej.

Tags: , , , , ,

Category: Ciekawostki

Comments are closed.