.

Co słychać w Nowym Sączu ?

| 9 grudnia 2015

Nieznośnie tykające zegary Agnieszki Rogóz, balansujące na granicy surrealizmu i abstrakcji, przywołują pamięć dzieciństwa oraz młodości spędzonej w Nowym Sączu. Podróż w czasie dla mieszkającej obecnie w Warszawie artystki przejmuje niepokojem.

Abstrakcyjno-geometryczne prace Kornela Janczego, artysty z Limanowej, mieszkającego i tworzącego w Krakowie, otwierają nową, nieznaną przestrzeń science-fiction. Świat prezentowany przez Janczego składa się z liczb, zbiorów danych i informacji naukowych. Janczy szybuje zdecydowanie daleko poza Nowy Sącz.

12 grudnia 2015 - 5 stycznia 2016

12 grudnia 2015 – 5 stycznia 2016

Za to Barbara Karpiel zdaje się powracać do swojego miasta poprzez hopperowskie ujęcia sennego, opuszczonego miasteczka, w którym rządzi bez-czas. Malarstwo Barbary Karpiel, pokazuje przestrzenie puste, zimne i opuszczone.

W malarskiej materii wybiją się ciemne fale Justyny Smoleń. Rozedrgane, pulsujące i niepokojąco wciągające pasma zdają się wylewać poza ramy płótna.

W ciemnych barwach zanurzone są również obrazy Przemysława Widła, nawiązujące do malarstwa Goi albo Caravaggia. W pracach wyczuwa się silną inspirację barokiem, zarówno jeśli chodzi o nagromadzenie detalu, jak i format prac.

Spokojniejsze i sielankowe w odbiorze są pocztówkowe fotografie Andrzeja Naściszewskiego, wykonane w ciekawych miejscach i nietypowo wykadrowane.

Podobnie u Agnieszki Rembiasz, gdzie na fotografiach – zagadkach, jak u Naściszewskiego, artystka z precyzją stara się oddać każdy element kompozycji.

Spory ładunek emocjonalny zawierają w sobie prace Marcina Saroty. Wykonane techniką łączącą fotografię otworkową z fotografią cyfrową i grafiką komputerową, obleczoną w melancholię, lekki dekadentyzm i wrażliwość.

Tags: , , , , , , , ,

Category: Wystawy

Comments are closed.

Skip to content Click to listen highlighted text!